poniedziałek, 27 czerwca 2016

Freedom




Każdy z nas wie, że w naszym kraju od kilkunastu lat istnieje wolność słowa, wyrażania siebie, ale czy aby na pewno?
Pomyśl ile razy wyraziłeś swoje poglądy, pokazywałeś prawdziwe ja, w zamian zostając ukarany? Czy aby na pewno utrzymujesz swoją wolność, nie pozwalając innym jej ukraść? Ile razy w szkole wytykano Ci twój wygląd, twoje poglądy? Na pewno spotkałeś się czy to w szkole, czy na spotkaniach rodzinnych, że po prostu zabraniali Ci wyrażać twoje opinii na dany temat? Kazali Ci zmienić twój ubiór, bo po prostu się wyróżniałeś z tłumu? Nie daj się zwieść.Nie po to twoi przodkowie walczyli o tą wolność abyś mógł ją wyrażać, nie trzymając jej w sobie. Ale nie zapominaj że wolność słowa ma swój umiar, przecież hejtowanie to nie wyrażanie swojej opinii a zwykłe bezpodstawne obrażanie. Wielu ludzi zamazuje barierę pomiędzy wyrażaniem własnej opinii a hejtowaniem, czego skutkiem późnej jest tłumaczenie, że w naszym kraju istnieje wolność słowa. Nie. U nas istnieje wolność słowa a nie wolność hejtowania, nie mylcie tych dwóch pojęć. Ktoś pisze, że twój blog jest okropny? Usuń jego komentarz. Nie daj się zwieść, jego tłumaczeniem, że to wolność słowa. Gówno prawda. Niech napisze co mu się nie podoba w twoim blogu niech Ci powie co źle robisz, co powinnaś zmienić, czy to na twoim blogu, czy wyglądzie, to jest wolność słowa.
Pamiętaj każdy w tym kraju jest wolny i ma wolność słowa, więc jeżeli coś chcesz zrobić zrób to. Chcesz pofarbować włosy? Zrób to. Chcesz powiedzieć nauczycielowi, że źle robi? Śmiało Powiedz mu to. Nie możesz się kryć z tym bo może wyjść to na twoją nie korzyść







wtorek, 14 czerwca 2016

dreams come true?

W drodze na odwiedziny do krewnych często słucham muzyki i rozmyślam nad różnymi Zdarzeniami,sytuacjami. Dzisiaj jadąc rozmyślałam o marzeniach. Wiele osób życzy nam czy to w wigilie łamiąc opłatek czy też w urodziny spełnienia marzeń, ale ile osób z nas robi coś z tym? Kto z nas próbuje zawalczyć o nie, aby to już nie były marzenia nie do spełnienia, a realia? Ja osobiście staram się ile sił aby chociaż jakaś garstka marzeń została spełniona w danym roku. W tamtym roku wypisałam sobie moje postanowienia noworoczne, czyli marzenia które przy odrobinie mojej fatygi się spełnią, nie wypisywałam w nich koncertu Justina czy 1D bo w tym roku wiedziałam że to się nie uda a ja bym tylko była przygnębiona. Natomiast marzenia które wypisałam próbowałam spełnić. Mam gdzieś w tej swojej naturze walkę o swoje i potrafię wywalczyć o coś, nie zawsze ale w dużej mierze udaje mi się. 3lata temu jako mała dziewczyna wchodząca do tych wszystkich fandomów byłam zła na mamę że nie chce jechać ze mną do Berlina na 1D czy tez do Poznania na Dawida. Z biegiem czasu sama ją rozumiem bo puszczenie takiej małej dziewczyny nie znającej świata było by nie dorzeczne. Wystarczyło przeczekać te lata głupiego dojrzewania a mama jest bardziej skłonna na koncerty. Po tych błaganiach o koncerty w 2013 myślałam że Justina,1D czy jakąś inną zagraniczną gwiazdę zobaczę dopiero gdy skończę 18lat a tu okazuję,że za kilkadziesiąt dni jadę na koncert Rihanny. Walczcie o swoje marzenia, jednak przemyślcie czy w danej sytuacji i waszym wieku te marzenie jest odpowiednie.

sobota, 4 czerwca 2016

What Can I Help U

Pewnie każdy z was ma w swoim życiu takie dni gdzie ma dość życia ludzi wszystkie kompleksy wychodzą na zewnątrz. Niektórzy miewają więcej takich dni a niektórzy bardzo rzadko. Ja osobiście miałam jeszcze niedawno taki okres gdy coś się złego działo winiłam siebie za wszystkie złe rzeczy, w dodatku przy tym zamiast się podbudowywać słuchałam piosenek które mnie smucą i jakieś tumblr.Ale Troszkę poczytałam, posłuchałam i coś we mnie pękło. No bo po co przejmować się czymś co już się stało i nie odstało życie toczy się dalej. Przez takie podejście możemy zawalić wiele spraw. Ja przez to w 1gim uzależniłam się od telefonu przez co moje świadectwo było fatalne. Gdy jest Ci smutno przypominaj sobie że ty jako plemnik wygrałeś tę ,,wojnę". Każdy dzień z rana zacznij od uśmiechu wstań w lustrze i się uśmiechnij gwarantuje Ci że od razu polepszy Ci się humor. Nie słuchaj z rana dołujących piosenek i nie narzekaj na to że musisz wstawać z tak wcześnie . Wiem to trudne ale takim zachowaniem nie będziesz miał dobrego humoru wiem to po sobie.
Często zdarza nam się mieć zepsuty humor przez idiotów z szkoły, w mojej szkole poziom idiotyzmu jest naprawdę wysoki choćby i słuchanie tępych lasek jak to one się nie napiły w weekend i jak to one chcą lecieć do demona. Wiem bardzo trudno nie denerwować się zachowaniem takich tępych osób które na siłę chcą się wszystkim podlizać i pokazać jacy to ,,fajni nie są".
Nie przejmuj się że osoba na której Ci bardzo zależy czy to crush czy ktoś inny ma Cię w dupie i traktuje Cię rzeczowo, nie warto takie osoby próbują Cię zniszczyć bo wiedzą że masz lepiej w życiu zazdroszczą Ci.
Rozumiem czasami zdarzy się dzień w którym już nie wytrzymujemy i bariera pęka i wychodzą wszystkie emocje na zewnątrz, ale starajmy się aby tych dni było jak najmniej. Idźmy do przodu spełniajmy swoje marzenia i cieszmy się z nich a nie smućmy się gdy ktoś się naśmiewa z tego taka osoba ewidentnie Ci zazdrości że twoje marzenia stają się realne a on nadal stoi w miejscu

Na sam koniec polecam przeczytać notatkę Dawida Nawet gdy go nie lubisz, Post daje wiele do myślenia ;)
http://jestemdawid.blogspot.com/2015/10/what-can-i-help-u.html